Podatek wliczony w cenę.
Wysyłka obliczana przy kasie.
Nie udało się załadować dostępności odbioru
Mroczny oud, zwierzęca skóra i nawóz
Stercus od niszowej marki Orto Parisi to kompozycja absolutnie nie dla osób o słabym sercu. Łacińska nazwa (oznaczająca nawóz) nawiązuje do organicznego cyklu życia, a sam zapach to potężne, zwierzęce i uwodzicielsko dymne stworzenie. Pachnie jak nieokiełznana, pierwotna siła natury – to zapachowa bestia, w której mroczny agar i surowa skóra przenikają się z niespodziewaną, słodką miękkością, tworząc mieszankę szokującą, brudną i nieprawdopodobnie magnetyczną.
Charakter: Drzewno-zwierzęcy, dymny, skórzany, mroczny, bezkompromisowy i cielesny Dla kogo: Dla niepokornych, dzikich dusz i prowokatorów
Ewolucja zapachu to spotkanie z czystym instynktem: Otwarcie (Zwodnicza łagodność): Kompozycję startuje nieoczywisty, przestrzenno-słodki akord. Czyste, chłodne aldehydy zderzają się z gorzkawym, kremowym migdałem, tworząc intrygujący wstęp, który celowo usypia czujność przed nadejściem mroku. Serce (Samotny kwiat): Zapach szybko odsłania swoje głębsze, pulsujące oblicze. Szlachetna, mroczna róża samotnie rozkwita w centrum kompozycji, stanowiąc klasyczny, krwisty pomost między świetlistym początkiem a dymną otchłanią bazy. Baza (Cielesna bestia): Finał to potężne, bezkompromisowe uziemienie. Dymne drzewo agarowe (oud) i surowa skóra toną w brudnym, na wskroś zwierzęcym piżmie. Ten surowy mrok zostaje fascynująco przełamany pudrowym heliotropem, suchym cedrem i ciepłą, słodką wanilią, zostawiając na ciele obezwładniający ślad.
W przypadku zakupu próbek, Eau de Poudel przepakuje autentyczny i oryginalny zapach do szkieł zastępczych, znanych również jako dekanty, odlewki, czy atomizery.
Decydując się na zakup, klient jest świadomy tego, że nie otrzyma perfum w licencjonowanym opakowaniu.
Wszystkie próbki zawierają oryginalne zapachy, bez żadnych domieszek i rozcieńczania.
Zwrot i reklamacja
Możesz zrezygnować z zamówienia w ciągu 14 dni bez podawania przyczyny. Prawo do zwrotu jest liczone od dnia dostarczenia zamówienia i dotyczy tylko produktów nieotwartych i nieużywanych.
Prawo do reklamacji z kolei przysługuje Ci jeżeli produkt będzie uszkodzony.
Informacje o wysyłce
🇵🇱 Koszty przesyłki na terenie Polski: Odbiór w punkcie / Automat paczkowy:
Nie mogę się pozbyć wrażenia, że znam ten zapach od dawna. Od zawsze pociągały mnie zapachy z paczulą w najmroczniejszym wydaniu- bez słodyczy, piwniczne do bólu, zimne. Tu paczula jest uczesana, ułożona, grzeczna - bez piwnicy, zgniłych ziemniaków i mogił, ale nikt nie zrobił jej krzywdy wanilią czy kakao. Ale sam zapach ma swój odpowiednik gdzieś w latach 2006-2010. Poznałam już tak podane składniki (tylko mniej zielone na pierwszym planie). Muszę dojść, co mi to przypomina... Nie wiem, co daje efekt kadzidlany, ale będę szukać, co mi to przypomina.
Fascynujący... początek może zamroczyć zapachem stęchlizny, która dość długo daje o sobie znać. Wiem, co piszę- bo jestem wręcz uczulona na ten rodzaj doznań. Ale całość jest podana na zielonym, wilgotnym i mrocznym tle. Kiedy stęchlizna złagodnieje zostaje coś kamiennie chłodnego i trwa sobie bez fajerwerków, ale trwa.
Niezwykły, ciepły zapach. Jak wiedźma zbierająca zioła na rozgrzanej słońcem magicznej łące. Jeśli lubisz zapach Palo Santo, to jest to coś dla Ciebie :)