PAPILLON

PAPILLON Bengale Rouge EdP

Cena regularna
43,00 zł PLN
Cena regularna
Cena promocyjna
43,00 zł PLN
Podatek wliczony w cenę. Wysyłka obliczana przy kasie.
Pojemność
  • Pośpiesz się, zostało tylko 4 sztuk w magazynie!

Złote futro, słodka mirra i miodowa przytulność

Bengale Rouge to zapachowy hołd dla gracji i elegancji kota bengalskiego o imieniu Mimi – ukochanego pupila perfumiarki Liz Moores. Marka Papillon zamknęła we flakonie uczucie domowego bezpieczeństwa, celowo odrzucając ostre, zwierzęce i dzikie tony na rzecz miękkiego, złotego ciepła. Pachnie jak wtulenie się w puszyste, ogrzane słońcem futro skąpane w miodzie i drewnie sandałowym – to kompozycja niesamowicie bogata, słodka i oferująca luksusowy, relaksujący komfort.

Charakter: Orientalny, gourmand, balsamiczny, miodowy, ciepły, puszysty i zmysłowy
Dla kogo: Dla miłośników zapachów otulających i szukających w perfumach głębokiego ukojenia. To idealny, rozgrzewający wybór na jesień, zimę oraz leniwe wieczory dla osób ceniących kompozycje bogate, gęste i nieprawdopodobnie przytulne.

Ewolucja zapachu to płynne przejście od zmysłowej słodyczy do balsamicznego „mruczenia” na skórze: Otwarcie: Kompozycję startuje złociste, luksusowe ciepło, w którym zmysłowa turecka róża tonie w gęstym, słodkim miodzie. Serce: W miarę wnikania w skórę, zapach nabiera głębi. Otulająca słodka mirra i apetyczny, karmelowy akord gourmand łączą się z klasycznym mchem dębowym, nawiązując teksturą do bogatych odcieni cętkowanej sierści. Baza: Finał to ostateczny, domowy komfort. Gładkie drzewo sandałowe splata się z puszystą wanilią i miękką fasolką tonka, zostawiając na ciele zmysłowy, opulentny i niezwykle trwały ślad.

Nuty zapachowe:
Głowa: miód, turecka róża
Serce: słodka mirra, akord karmelowy, mech dębowy
Baza: drzewo sandałowe, wanilia, fasolka tonka

Ważne informacje

W przypadku zakupu sampli, Eau de Poudel przepakuje autentyczny i
oryginalny zapach do szkieł zastępczych, znanych również jako dekanty,
odlewki, czy atomizery.

Decydując się na zakup klient jest świadomy tego, że nie otrzyma perfum w licencjonowanym opakowaniu.

Wszystkie sample zawierają oryginalne zapachy, bez żadnych domieszek i rozcieńczania.

Zwrot i reklamacja

Możesz zrezygnować z zamówienia w ciągu 14 dni bez podawania przyczyny. Prawo do zwrotu jest liczone od dnia dostarczenia zamówienia i dotyczy tylko produktów nieotwartych i nieużywanych.

Prawo do reklamacji z kolei przysługuje Ci jeżeli produkt będzie uszkodzony.

Informacje o wysyłce

🇵🇱 Koszty przesyłki na terenie Polski:
Odbiór w punkcie / Automat paczkowy:

  • DPD Pickup (Żabka, Dino, Shell, Automaty DPD) – 9,80 zł
  • ORLEN Paczka (Kioski Ruchu, Stacje Orlen, Automaty) – 10,90 zł
  • Paczkomat InPost 24/7 – 16,50 zł

Kurier (Dostawa do drzwi):

  • Kurier InPost – 23,00 zł
  • Kurier DPD – 22,00 zł

🇪🇺 Koszty przesyłki poza Polskę:

  • 25,00 zł – Czechy, Litwa, Łotwa, Niemcy, Słowacja, Węgry.
  • 39,00 zł – Austria, Belgia, Estonia, Holandia, Luksemburg, Słowenia.
  • 55,00 zł – Bułgaria, Dania, Francja, Rumunia, Włochy.
  • 99,00 zł – Chorwacja, Finlandia, Hiszpania, Irlandia, Portugalia, Szwecja.
PAPILLON Bengale Rouge EdP
PAPILLON Bengale Rouge EdP
  • 5 stars: 3 (100%)
  • 4 stars: 0 (0%)
  • 3 stars: 0 (0%)
  • 2 stars: 0 (0%)
  • 1 star: 0 (0%)
B
Bartłomiej J.

O i to jest zajebista alternatywa dla zmeczonych MuscRavageur i innymi Szalimarami. Fantastyczne ciepluchne z rozyczko. Xpxpxpxpxp 💕

A
Anna

Piękny, otulający, mięciutki zapach.
Na pierwszy plan wychodzi mirra, która powoli ustępuje miejsca róży, karmelowi i wanilii.

Gdy używam tego zapachu, to widzę kobietę ubraną w puchaty, biały sweter na bankiecie bożonarodzeniowym, gdzie królują barwy złota i pudrowego różu, a do popijania serwowany jest słodki poncz.

Kompozycja jest trwała, otula, przytula i rozczula. Boski!

L
Lud f.

Niby na nutę vintage ale super się to nosi! Jest przyprawowo, jest mocno i jest trwale. świetny balans pomiędzy frakcją kwiatową a resztą ciężkich nut bazy. Troszkę taki modern oriental w stylu Dominic Ropiona i jego Homme dla Costume National. Ja bardzo lubię ciężkie przyprawowe perfumy w stylu Kenzo Jungle czy Casmir Chopard i tego właśnie oczekiwałam od omawianych perfum, natomiast Bengale Rouge jest miłą i zaskakującą interpretacją nut znanych z rypaczy lat 90'.