Jeżeli dla kogoś Shire jest obezwładniająco słodkie, to Hayloft może być rozwiązaniem. Siankowy, bardzo orzechowy, jakbyś wszedł do świeżo poświęconej przez wiejskiego plebana stodoły babci, w której czekają laskowe orzechy w twardych łupinkach, a na ścianach suszą się pęczki ziół. Wyjątkowo łagodny, warto psiknąć kilka razy.
Moja topka, kupiony jeszcze w zeszłym roku. Jak to jest być skrybą? Dobrze! Jaka to jest piękna stara księga! Na początku bardzo wyraźnie czuć skórzaną okładkę, jakbyś obudził się z nosem na książce, potem czuć ten piękny, kojący zapach pergaminu i atramentu, który często wdycham podczas ćwiczeń z kaligrafii. Gdzieś w tle przemyka kadzidło - i od razu czujesz się jak w Gmachu z Imienia Róży. Świetny do pryskania piżamy przed snem. Kupujcie w ciemno skrybowie i skrobaczki!
Super zapach trwałość bardzo dobra mango piękne a benzyna wyczuwalna polecam
Bez kitu dym😂 to było mocno niespodziewane
Zamówiony bardziej dla sprawdzenia i jeśli ktoś lubi taki lekko duszący to myślę że może pasować 🙈

