Podatek wliczony w cenę.
Wysyłka obliczana przy kasie.
Pośpiesz się, pozostało tylko 1 sztuk w magazynie!
Nie udało się załadować dostępności odbioru
Elegancka kawa z nutką irysa – jednocześnie kremowa i pikantna, jak pierwsza klasa do Nowego Jorku w latach 30. CHERIGAN Iris Coffee to gorący łyk dla zmysłów.
W latach 30. Joseph Sheridan serwował podróżnym kawę po irlandzku, by ogrzać ich ciała i dusze przed lotem przez Atlantyk. Iris Coffee oddaje ten moment komfortu i przebudzenia – kiedy nie wiesz, czy bardziej potrzebujesz objęcia czy kofeiny.
Perfumiarz miesza bergamotkę i kardamon jak pierwszy łyk aromatycznego espresso, by potem wciągnąć nas w głębię – kawa i tonka spotykają aksamitny irys i jaśmin w zapachowym objęciu. To nie tylko perfumy, to zaproszenie do luksusowego lounge’u, gdzie czas płynie wolniej, a zapach mówi „jeszcze chwilę, proszę”.
W przypadku zakupu próbek, Eau de Poudel przepakuje autentyczny i oryginalny zapach do szkieł zastępczych, znanych również jako dekanty, odlewki, czy atomizery.
Decydując się na zakup, klient jest świadomy tego, że nie otrzyma perfum w licencjonowanym opakowaniu.
Wszystkie próbki zawierają oryginalne zapachy, bez żadnych domieszek i rozcieńczania.
Zwrot i reklamacja
Możesz zrezygnować z zamówienia w ciągu 14 dni bez podawania przyczyny. Prawo do zwrotu jest liczone od dnia dostarczenia zamówienia i dotyczy tylko produktów nieotwartych i nieużywanych.
Prawo do reklamacji z kolei przysługuje Ci jeżeli produkt będzie uszkodzony.
Informacje o wysyłce
🇵🇱 Koszty przesyłki na terenie Polski: Odbiór w punkcie / Automat paczkowy:
Bardzo chciałam żeby ten zapach był piękny, tak jak jego flakonik, ale okazało się że jest mało kadzidła w kadzidle, za to sporo cytrusów, a do tego u mnie jest bardzo blisko skórny. Mimo to jest wart przetestowania 😉
To jak spotkanie szorstkiej w obyciu baby Yagi, wychodzące prosto z krzaczorów, w środku ciemnego lasu, tylko po to, aby zaprosić cię na kieliszeczek domowej nalewki 😁 bo to bardzo miła i urocza wiedźma jest ❤️
Pierwsze skojarzenie - ciocia z ameryki na rodzinnym ognisku. Niby palone drewno, dym, ale też słodycz chcąca dominować, trochę mdła. Jednak o dziwo połączone pachą bardzo przyjemnie.