Podatek wliczony w cenę.
Wysyłka obliczana przy kasie.
Nie udało się załadować dostępności odbioru
Morel Map od Clue Perfumery to zapach uosabiający wiosenne poszukiwania grzybów, gdy leśna ziemia staje się na nowo ciepła i wilgotna. Kompozycja mistrzowsko łączy rześki, zielony aromat liści brzozy, igieł jodły i leśnych fiołków z unikalną, wytrawną wonią smardzów, osiadając ostatecznie na głębokiej, mrocznej bazie mchu dębowego i butwiejącego drewna wiązu.
Charakter: Ziemisty, wilgotny, zielony, leśny
Dla kogo: Dla miłośników fotorealistycznych, leśnych kompozycji i zapachu poszycia. Idealny dla osób ceniących zapachy surowe, botaniczne i fascynujące, w których budząca się do życia wiosenna zieleń zderza się z wilgotną glebą i grzybowym umami
W przypadku zakupu sampli, Eau de Poudel przepakuje autentyczny i oryginalny zapach do szkieł zastępczych, znanych również jako dekanty, odlewki, czy atomizery.
Decydując się na zakup klient jest świadomy tego, że nie otrzyma perfum w licencjonowanym opakowaniu.
Wszystkie sample zawierają oryginalne zapachy, bez żadnych domieszek i rozcieńczania.
Zwrot i reklamacja
Możesz zrezygnować z zamówienia w ciągu 14 dni bez podawania przyczyny. Prawo do zwrotu jest liczone od dnia dostarczenia zamówienia i dotyczy tylko produktów nieotwartych i nieużywanych.
Prawo do reklamacji z kolei przysługuje Ci jeżeli produkt będzie uszkodzony.
Informacje o wysyłce
🇵🇱 Koszty przesyłki na terenie Polski: Odbiór w punkcie / Automat paczkowy:
Zapach miał kojarzyć się z lasem, liśćmi, żywicą... Tymczasem przywodzi bardziej na myśl wyjście z działu męskich perfum w drogerii. Jest ciężki, duszący. Na pewno nie powinien być określany jako zielony. Jedyną pozytywną cechą tych perfum jest trwałość – po kropli na nadgarstku wyczuwa się je ciągle wokół, pomimo wielokrotnego mycia rąk mydłem.
K
K.K.
Na samym początku można wyczuć bardzo leśny zapach mchu, drzew i kwiatów. Niestety, nie wyczuwam w nim grzybów. Po chwili przeradza się w delikatny fiołkowy zapach. Gdyby ten zapach lasu utrzymywał się dłużej to byłyby to jedne z moich ulubionych perfum, w obecnej formie są tylko okej.
Ten zapach jest jak wspomnienie po bliskim spotkaniu z nieznajomym, które zostaje na naszej skórze jeszcze długo, nie dając o sobie zapomnieć. Nieoczywisty, głęboki, delikatnie cytrusowy. Równocześnie to ciepło jest jak za gęsta mgłą, która dystansuje nas i sprawa, że całość kompozycji intryguje jeszcze bardziej.
Dynię, papier, brązowy cukier i resztę cudnych niuansów czułam dopiero po wielu godzinach, gdy piżmowe nuty zelżały, ponieważ to one wybijały się najmocniej na mojej skórze. Pierwsze spotkanie niestety nie dla mnie, ale jeśli ktoś lubi klimat whimsical-autumnal aunt to odnajdzie coś dla siebie w tym zapachu.