Podatek wliczony w cenę.
Wysyłka obliczana przy kasie.
Nie udało się załadować dostępności odbioru
Warm Bulb od Clue Perfumery to zapach uosabiający przytulne ciepło wieczoru spędzonego w świetle mocno nagrzanej lampy. Kompozycja mistrzowsko łączy unikalny aromat przypalanego kurzu, gorącego powietrza i wypiekanych światłem, pożółkłych stron z subtelnym dymem tlącego się tytoniu, osiadając ostatecznie na suchej, otulającej bazie drzewa sandałowego i wanilii zatopionej w bursztynie.
Dla kogo: Dla miłośników intelektualnej nostalgii i domowej przytulności. Idealny dla osób ceniących zapachy suche i rozgrzewające, w których intrygujący aromat gorącej żarówki i starych książek tworzy bezpieczną, kojącą aurę
W przypadku zakupu sampli, Eau de Poudel przepakuje autentyczny i oryginalny zapach do szkieł zastępczych, znanych również jako dekanty, odlewki, czy atomizery.
Decydując się na zakup klient jest świadomy tego, że nie otrzyma perfum w licencjonowanym opakowaniu.
Wszystkie sample zawierają oryginalne zapachy, bez żadnych domieszek i rozcieńczania.
Zwrot i reklamacja
Możesz zrezygnować z zamówienia w ciągu 14 dni bez podawania przyczyny. Prawo do zwrotu jest liczone od dnia dostarczenia zamówienia i dotyczy tylko produktów nieotwartych i nieużywanych.
Prawo do reklamacji z kolei przysługuje Ci jeżeli produkt będzie uszkodzony.
Informacje o wysyłce
🇵🇱 Koszty przesyłki na terenie Polski: Odbiór w punkcie / Automat paczkowy:
znowu siedzę w pracowni informatycznej na strychu liceum, jest lato, 30 stopni, słońce napie*dala na plastikowe obudowy komputerów, w powietrzu wisi kurz, zaraz będzie dzwonek, życie jest jeszcze piękne
A
Anonimowy
Rozgrzane ogniwo i kręcący w nosie kurz. W tle niestety ciężka chemiczna nuta.
B
Bartłomiej J.
Ciepła żarówa. Jako syn elektryka wiem jak cos sie pali. I ta żarówka ciagnie 100 watt od czasow edwarda gierka.
Ten zapach jest jak wspomnienie po bliskim spotkaniu z nieznajomym, które zostaje na naszej skórze jeszcze długo, nie dając o sobie zapomnieć. Nieoczywisty, głęboki, delikatnie cytrusowy. Równocześnie to ciepło jest jak za gęsta mgłą, która dystansuje nas i sprawa, że całość kompozycji intryguje jeszcze bardziej.
Dynię, papier, brązowy cukier i resztę cudnych niuansów czułam dopiero po wielu godzinach, gdy piżmowe nuty zelżały, ponieważ to one wybijały się najmocniej na mojej skórze. Pierwsze spotkanie niestety nie dla mnie, ale jeśli ktoś lubi klimat whimsical-autumnal aunt to odnajdzie coś dla siebie w tym zapachu.