Podatek wliczony w cenę.
Wysyłka obliczana przy kasie.
Nie udało się załadować dostępności odbioru
Krwiste wino, soczysta wiśnia i dębowa beczka
Bloody Wood od paryskiej marki Liquides Imaginaires to zapachowy hołd dla bogatej historii i dionizyjskiej mitologii wina. Pachnie jak szlachetny, dojrzewający w ciemnościach trunek – to intrygująca, owocowo-drzewna kompozycja, w której chłodne, metaliczne niuanse zderzają się z namiętną, bordową słodyczą owoców i surowym zapachem starego dębu. Uosabia miłość, zdradę i czyste, nieskrępowane pożądanie.
Charakter: Owocowo-drzewny, winny, wytrawny, namiętny, metaliczny i pełen kontrastów Dla kogo: Dla współczesnych dionizyjczyków, niepoprawnych hedonistów i koneserów gęstych, wytrawnych kompozycji, dla których każdy dzień to okazja do wzniesienia toastu
Ewolucja zapachu to degustacja w mrocznej winiarni: Otwarcie (Kieliszek w górę): Kompozycję startuje ostry, chłodny powiew. Wytrawny osad białego wina i pudrowy fiołek przecinają się z rześkim, uderzająco metalicznym tlenkiem różanym, budując napięcie i natychmiast przykuwając uwagę. Serce (Bordowa namiętność): Zapach szybko gęstnieje i nabiera szlachetnej głębi. Bogaty, owocowy akord czerwonego wina rozlewa się na ciele, idealnie zbalansowany cierpką, uwodzicielską wiśnią i dojrzałą maliną. Baza (Dojrzewanie w mroku): Finał to powrót do chłodnych, cichych piwnic. Akord dębowej beczki i surowy akord drzewny toną w gładkim drzewie sandałowym, zostawiając na ciele niesamowicie elegancki, lekko cierpki ślad.
W przypadku zakupu próbek, Eau de Poudel przepakuje autentyczny i oryginalny zapach do szkieł zastępczych, znanych również jako dekanty, odlewki, czy atomizery.
Decydując się na zakup, klient jest świadomy tego, że nie otrzyma perfum w licencjonowanym opakowaniu.
Wszystkie próbki zawierają oryginalne zapachy, bez żadnych domieszek i rozcieńczania.
Zwrot i reklamacja
Możesz zrezygnować z zamówienia w ciągu 14 dni bez podawania przyczyny. Prawo do zwrotu jest liczone od dnia dostarczenia zamówienia i dotyczy tylko produktów nieotwartych i nieużywanych.
Prawo do reklamacji z kolei przysługuje Ci jeżeli produkt będzie uszkodzony.
Informacje o wysyłce
🇵🇱 Koszty przesyłki na terenie Polski: Odbiór w punkcie / Automat paczkowy:
Przy każdym kolejnym niuchu pachnie inaczej, co to za magia 🧐 niby dziwny, ale czlowiek nosa oderwać nie może.
I
Izabela Zagdan
Przepiękny zapach, chyba mój pudlowy ulubieniec. Wyraźnie wyczuwalna palona róża i akordy winne, czuję też drewno z beczki, w której to wino było przechowywane, być może przez stulecia. Wspaniale rozwija się na skórze.
A
Anna Charzyńska
Zapach podoba mi się ogromnie zarówno w teorii, jak i na innych osobach. Na mnie, niestety, winny zapach zmienił się w coś niebezpiecznie zbliżonego do zapachu rozwierconego zęba - także może być przyjemne wino, może być leczenie kanałowe. Jak dobrze, że istnieją takie dobre i godne zaufania sklepy z próbkami! ;)
K
Karolina Ceviz
Zapcha byłby cudowny - mroczny i seksowny, taka tlącą się, wytrawna róża. Niestety na mojej skórze prawie go nie czuć.
A
Alina Svetik
Pierwsze wrażenie: wiśnia, a obok drzewne wióry. Kiedy zapach osiada, wióry jakby się zapalają, pojawia się zapach drzewnego dymu, a przy nim jagody, malina. Z daleka pachnie winem, blisko skóry drewnem i dymem. Zapach jest kameralny, brzmi tuż przy ciele, jakby mieszał się ze skórą i stawał się twój. Wieczorowy, z ciemną, winną głębią.
Spodziewałam się świeżej, prawdziwej truskawki i... lekkie rozczarowanie. Zapach bardzo ładny, jednak pierwszy psik i pierwsza myśl od razu to truskawkowe gumy orbit, 1:1🙈 i tak przez dobrą godzine. Z czasem zmienia się w truskawke z żelu pod prysznic/peelingu z firmy joanna. Może troche syropu truskawkowego. I może gdzies bardzo bardzo daleko w tle jest ta świeża truskawka, a może wmawiam sobie bo tak bardzo chciałam ją tam znaleźć. Poza tym gdzieś w 2 i 3 godzinie noszenia zapachu wyczułam jakąs nową nutę, może siana, ale lekko poddymionego. Pod koniec to znowu peeling z joanny z dodatkiem czegoś kremowego. Jest przyjemny, ale niestety dla mnie to nie świeża truskawka. Czuć ten zapach jeszcze delikatnie, blisko skóry po 7 godzinach.
Od początku mleczny, pudrowy, chociaż przez chwile delikatnie drażni, szczypie w nos :) Jest słodki, ale nie ulepny. Po chwili dochodzi nuta sprayu na komary, ale bardzo delikatnie, gdzieś daleko w tle. Po 3/4 godzinach zostaje już prawie niewyczuwalna słodycz bardzo blisko skóry. Ma w sobie coś z różowej yary od lattafy. Nie jest szczególnie wyjątkowy, ale na pewno bezpieczny zapach i bardzo przyjemny :)