Podatek wliczony w cenę.
Wysyłka obliczana przy kasie.
Nie udało się załadować dostępności odbioru
Truskawki prosto z krzaka i wanilia w wersji cream soda
Where The Wild Things Grow to zapach, który zaczyna się jak późnowiosenny sad, a kończy jak poranna łąka po deszczu. Soczyste truskawki wciąż na gałązce i kremowa wanilia cream soda powoli ustępują miejsca kwiatom truskawki, świeżej trawie w porannej rosie i nasionom ambretty. Do tego irys toskański i geosmina — ta sama nuta, która odpowiada za zapach ziemi tuż po deszczu.
Charakter: Owocowo-zielony, świeży, mlecznie słodki, z ziemistym akcentem Dla kogo: Dla dzikich dusz z sentymentem do lata w ogrodzie i entuzjastów zapachów, które pachną jak najlepszy dzień czerwca.
Ewolucja zapachu przypomina spacer przez wiosenny sad tuż po deszczu: Otwarcie to soczyste truskawki i kremowa nuta wanilii cream soda, słodkie i figlarne od pierwszej chwili. Serce rozjaśnia się kwiatem truskawki i świeżą trawą w porannej rosie, budując zielony, wilgotny środek. Baza osiada w nasionach ambretty i irysie toskańskim, zostawiając na skórze miękki, piżmowo-pudrowy ślad z ziemistym echem geosminy w tle.
W przypadku zakupu próbek, Eau de Poudel przepakuje autentyczny i oryginalny zapach do szkieł zastępczych, znanych również jako dekanty, odlewki, czy atomizery.
Decydując się na zakup, klient jest świadomy tego, że nie otrzyma perfum w licencjonowanym opakowaniu.
Wszystkie próbki zawierają oryginalne zapachy, bez żadnych domieszek i rozcieńczania.
Zwrot i reklamacja
Możesz zrezygnować z zamówienia w ciągu 14 dni bez podawania przyczyny. Prawo do zwrotu jest liczone od dnia dostarczenia zamówienia i dotyczy tylko produktów nieotwartych i nieużywanych.
Prawo do reklamacji z kolei przysługuje Ci jeżeli produkt będzie uszkodzony.
Informacje o wysyłce
🇵🇱 Koszty przesyłki na terenie Polski: Odbiór w punkcie / Automat paczkowy:
Fajny zestaw, żeby przetestować wiele zapachów. Początkowo nastawiałam się na bez (Doggy Siren), lawendę (Snek with legs) oraz jaśmin (Flutter Butter) ale inne też są fajne. Dziękuję Pudlu, że jako jedyny masz próbki soppo <3
Mój mąż uważa, że pachną śliwowicą rozlaną w starym pubie ale taką juz wsiąkniętą w kontuar. Nam sie podoba 💜
K
PINEWARD Fanghorn II Extrait Klaudia Kardynał
Na początku miałam wrażenie, że pachnie piwnicą... Ale się pomyliłam. Tak pachnie leśna ściółka, mokra ziemia. A następnie wybijają się igły i żywica. Po prostu cudowny sosnowy bór.