Zainspirowany arabską sztuką alchemii (al-kīmiyā), jest olfaktorycznym zapisem przemiany materii: od mrocznej, pylistej goryczy kakao po świetlisty blask korzennych przypraw. To kompozycja zawieszona między cieniem a światłem, surowością a luksusem – niczym dzieła Pierre’a Soulagesa, w których czerń staje się nośnikiem blasku.
Charakter: Alchemiczny, głęboki, luksusowy
Dla kogo: Dla koneserów, którzy szukają kakao w wydaniu dojrzałym, a nie deserowym. Dla wielbicieli mrocznej elegancji i zapachów, które ewoluują na skórze, odkrywając kolejne warstwy tajemnicy. Idealny towarzysz na chłodne wieczory, gdy potrzebujesz otulającej, ale intrygującej aury.
Marie Salamagne stworzyła ekstrakt, który jest hołdem dla tekstury i koloru. To nie jest zapach słodkiej czekoladki; to zapach absolutnej esencji kakao, którą poddano artystycznej obróbce. Cocoa Kimiya oscyluje wokół kontrastów – ziemista, ciężka materia spotyka się tu z eterycznym światłem, tworząc efekt „Outrenoir” (poza czernią), gdzie z najgłębszego mroku wydobywa się blask.
Otwarcie to uderzenie intensywnego, ciemnego absolutu kakao – gęstego, niemal dymnego i wytrawnego. Szybko jednak do głosu dochodzi „alchemiczna iskra” w postaci promiennego kardamonu, który rozświetla kompozycję i nadaje jej pikantnej świeżości. Serce i baza to popis szlachetnej paczuli z Indonezji, która w połączeniu z orzechowymi tonami i wanilią z Madagaskaru tworzy kremowy, niemal aksamitny finisz. Całość osiada na skórze zmysłowym piżmem i cedrem, pozostawiając ślad, którego nie sposób pomylić z niczym innym.
Nuty zapachowe:
Głowa: kakao (absolut) Serce: kardamon, akordy orzechowe Baza: paczula z Indonezji, drewno cedrowe, wanilia z Madagaskaru, piżmo