Fortis to zapach, który dodaje odwagi i energii, niczym regenerujący ogień, który wzmacnia ducha i pobudza zmysły. To perfumy dla osób, które chcą poczuć siłę i pewność siebie w każdej sytuacji. Ich moc i intensywność przyciągają uwagę, pozostawiając wrażenie determinacji i niezłomności.
Twórcą Fortis jest Sonia Constant, która czerpała inspirację z symboliki odradzającego się feniksa. Kompozycja rozgrywa się jak opowieść o sile i odrodzeniu – od energetycznego otwarcia po głębokie, drzewne serce aż po zmysłową, otulającą bazę. Szafran i kmin wprowadzają iskrę, oud i cypriol dodają charakteru, a drzewo gwajakowe, cedrowe i amyris budują solidną strukturę. Baza z ambry, paczuli, drzewa sandałowego, wanilii i piżma pozostawia na skórze trwały, ciepły ślad.
W przypadku zakupu sampli, Eau de Poudel przepakuje autentyczny i oryginalny zapach do szkieł zastępczych, znanych również jako dekanty, odlewki, czy atomizery.
Decydując się na zakup klient jest świadomy tego, że nie otrzyma perfum w licencjonowanym opakowaniu.
Wszystkie sample zawierają oryginalne zapachy, bez żadnych domieszek i rozcieńczania.
Zwrot i reklamacja
Możesz zrezygnować z zamówienia w ciągu 14 dni bez podawania przyczyny. Prawo do zwrotu jest liczone od dnia dostarczenia zamówienia i dotyczy tylko produktów nieotwartych i nieużywanych.
Prawo do reklamacji z kolei przysługuje Ci jeżeli produkt będzie uszkodzony.
Informacje o wysyłce
🇵🇱 Koszty przesyłki na terenie Polski: Odbiór w punkcie / Automat paczkowy:
Mniej słodkie niż się spodziewałam, ale dalej słodkie i kwiatowe :) ze wszystkich soppo jakie mam są chyba najmniej „przytłaczające” intensywnością, a jednak dalej wiadomo, co czuć. Chyba mój faworyt :) a myślałam, że pokocham bez!
Pachnie jak rabarbar ALE UWAGA, pachnie jak rabarbar z łodygą :D nie jak rabarbar z ciasta, nie jak dżemik. Dosłownie ktoś ci daje na działce ucięty kawałek z liściem i tak pachną te perfumy- słodkie, ale jednak czuć cos więcej niż tylko “korzen”, jest tez ten liść.
Pachnie dokładnie jak bez na ulicy w piękny majowy poranek, czysty bez. Jakbym spotkała kogoś z tymi perfumami to bym się zastanowiła czy nie kwitnie gdzieś obok autentycznie bez :D!