Sweet Leaf to bilet do krainy nieskrępowanej wolności – zapach, który interpretuje aromat konopi w sposób artystyczny, a nie dosłowny. To olfaktoryczny „high”, który unosi zmysły, przywołując ducha kontrkultury lat 60., kiedy muzyka była głośna, a granice świadomości płynne.
Charakter: Zielony, niepokorny, euforyczny
Dla kogo: Dla kolorowych ptaków, artystów i buntowników, którzy szukają zapachu łamiącego konwenanse. Dla tych, którzy chcą pachnieć intrygująco i odważnie, ale z klasą.
Marka Room 1015 zabiera nas w podróż do epoki, w której marihuana była symbolem duchowego wyzwolenia i kreatywnego buntu. Serge De Oliveira stworzył kompozycję, która oddaje atmosferę tamtych lat – woń pracowni artystycznych, festiwali muzycznych i poczucia wspólnoty. Sweet Leaf to zapach-manifest, który zamiast dusić dymem, otwiera umysł jasną, aromatyczną przestrzenią.
Otwarcie jest rześkie i świdrujące – gorzki grejpfrut zderza się z chłodnym, kamforowym eukaliptusem, dając efekt natychmiastowego pobudzenia. W sercu kompozycja pokazuje swoje prawdziwe oblicze: zielony, żywiczny akord konopi splata się z ziołowym dzięglem i zaskakującą nutą terpentyny, która wnosi surowy, artystyczny akcent (przypominający zapach farb olejnych). Baza łagodzi ten ekscentryczny miks – miękki kaszmeran, słodki jaśmin i ziemista paczula sprawiają, że zapach osiada na skórze w sposób komfortowy i zmysłowy.
Nuty zapachowe: Głowa: grejpfrut, eukaliptus Serce: konopie (cannabis), korzeń dzięgla, terpentyna Baza: jaśmin, drewno kaszmirowe (cashmeran), paczula