THE MERCHANT OF VENICE Gold Regatta to luksusowa opowieść o Regata Storica – jednym z najbardziej widowiskowych i symbolicznych wydarzeń weneckiego życia. To zapach pełen morskiej bryzy, słonej świeżości i złocistego ciepła, który łączy historię Laguny z elegancją współczesnego perfumiarstwa.
Stworzony przez The Merchant of Venice, Gold Regatta otwiera się soczystą nutą opuncji i mineralnym akordem czerwonych alg, wprowadzając aurę słonego powietrza nad kanałami. W sercu rozkwita helichrysum o śródziemnomorskich odcieniach, splecione z akordem słonych, drzewnych tonów dryfującego drewna. Całość wieńczy bogata baza z bursztynu i wanilii, tworząca ciepły, otulający ślad.
To zapach, który oddaje majestat Laguny i emocje regaty – świeży, zmysłowy i pełen klasy.
W przypadku zakupu sampli, Eau de Poudel przepakuje autentyczny i oryginalny zapach do szkieł zastępczych, znanych również jako dekanty, odlewki, czy atomizery.
Decydując się na zakup klient jest świadomy tego, że nie otrzyma perfum w licencjonowanym opakowaniu.
Wszystkie sample zawierają oryginalne zapachy, bez żadnych domieszek i rozcieńczania.
Zwrot i reklamacja
Możesz zrezygnować z zamówienia w ciągu 14 dni bez podawania przyczyny. Prawo do zwrotu jest liczone od dnia dostarczenia zamówienia i dotyczy tylko produktów nieotwartych i nieużywanych.
Prawo do reklamacji z kolei przysługuje Ci jeżeli produkt będzie uszkodzony.
Informacje o wysyłce
🇵🇱 Koszty przesyłki na terenie Polski: Odbiór w punkcie / Automat paczkowy:
Mniej słodkie niż się spodziewałam, ale dalej słodkie i kwiatowe :) ze wszystkich soppo jakie mam są chyba najmniej „przytłaczające” intensywnością, a jednak dalej wiadomo, co czuć. Chyba mój faworyt :) a myślałam, że pokocham bez!
Pachnie jak rabarbar ALE UWAGA, pachnie jak rabarbar z łodygą :D nie jak rabarbar z ciasta, nie jak dżemik. Dosłownie ktoś ci daje na działce ucięty kawałek z liściem i tak pachną te perfumy- słodkie, ale jednak czuć cos więcej niż tylko “korzen”, jest tez ten liść.
Pachnie dokładnie jak bez na ulicy w piękny majowy poranek, czysty bez. Jakbym spotkała kogoś z tymi perfumami to bym się zastanowiła czy nie kwitnie gdzieś obok autentycznie bez :D!