Kutay to zapach o monumentalnej sile i bezwstydnym luksusie – gęsty, zmysłowy i uzależniająco ciepły. Przyciąga jak dym z cygara unoszący się nad szklaneczką starej whisky – głęboki, dekadencki i niepokojąco elegancki.
Kutay, stworzony przez Hüseyin Erdoğmuş, to orientalno-drzewna kompozycja oparta na kontrastach – ciężkiej słodyczy i dymnym cieple. Inspiracją była idea perfum jako luksusowego trunku: mocnego, aksamitnego i niebezpiecznie kuszącego. Whisky miesza się tu z oudem, karmelem i wanilią, tworząc zapach o niemal jadalnej głębi, którą balansują cytrusowe akcenty bergamotki i cytryny. W tle rozwija się tytoń, bursztyn i sandałowiec – trio o balsamicznej, zmysłowej sile. To zapach ekstrawagancki i długowieczny, stworzony dla tych, którzy lubią zostawiać po sobie ślad.
W przypadku zakupu sampli, Eau de Poudel przepakuje autentyczny i oryginalny zapach do szkieł zastępczych, znanych również jako dekanty, odlewki, czy atomizery.
Decydując się na zakup klient jest świadomy tego, że nie otrzyma perfum w licencjonowanym opakowaniu.
Wszystkie sample zawierają oryginalne zapachy, bez żadnych domieszek i rozcieńczania.
Zwrot i reklamacja
Możesz zrezygnować z zamówienia w ciągu 14 dni bez podawania przyczyny. Prawo do zwrotu jest liczone od dnia dostarczenia zamówienia i dotyczy tylko produktów nieotwartych i nieużywanych.
Prawo do reklamacji z kolei przysługuje Ci jeżeli produkt będzie uszkodzony.
Informacje o wysyłce
🇵🇱 Koszty przesyłki na terenie Polski: Odbiór w punkcie / Automat paczkowy:
Mniej słodkie niż się spodziewałam, ale dalej słodkie i kwiatowe :) ze wszystkich soppo jakie mam są chyba najmniej „przytłaczające” intensywnością, a jednak dalej wiadomo, co czuć. Chyba mój faworyt :) a myślałam, że pokocham bez!
Pachnie jak rabarbar ALE UWAGA, pachnie jak rabarbar z łodygą :D nie jak rabarbar z ciasta, nie jak dżemik. Dosłownie ktoś ci daje na działce ucięty kawałek z liściem i tak pachną te perfumy- słodkie, ale jednak czuć cos więcej niż tylko “korzen”, jest tez ten liść.
Pachnie dokładnie jak bez na ulicy w piękny majowy poranek, czysty bez. Jakbym spotkała kogoś z tymi perfumami to bym się zastanowiła czy nie kwitnie gdzieś obok autentycznie bez :D!