Podatek wliczony w cenę.
Wysyłka obliczana przy kasie.
Pośpiesz się, pozostało tylko 1 sztuk w magazynie!
Nie udało się załadować dostępności odbioru
Słoneczna tuberoza w otoczeniu słodkich jagód i kremowego monoi — zmysłowa, hedonistyczna i uzależniająca.
Charakter: Kwiatowo-orientalny, jasny i pełen kontrastów. Owocowa słodycz spotyka się tu z białymi kwiatami o narkotycznej miękkości i paczulową głębią.
Dla kogo: Dla osób kochających wyraziste, odważne kompozycje z efektem „wow”. Dla fanów białych kwiatów o słonecznym, plażowym klimacie i słodkim, zabawowym charakterze.
Cocaine to perfumeryjna reinterpretacja imprezowej beztroski — pulsującej, głośnej, pełnej światła. Zapach czerpie z estetyki rockowego glamour i hedonistycznej energii, którą Franck Boclet od lat przenosi z mody do perfum.
Otwiera się soczystą falą różowych jagód, karmelu i grejpfrutowej goryczki pomarańczy, dając efekt słodko-cytrusowej iskry. Po chwili pojawia się hipnotyczne serce zbudowane na tuberozie — kremowej, pełnej światła, otoczonej lilią i waniliową orchideą, które dodają jej miękkości i białokwiatowej obfitości. W bazie kompozycja ociepla się paczulą oraz egzotycznym akordem monoi, tworząc słonecznie balsamiczny finał z delikatnie plażową aurą.
W przypadku zakupu próbek, Eau de Poudel przepakuje autentyczny i oryginalny zapach do szkieł zastępczych, znanych również jako dekanty, odlewki, czy atomizery.
Decydując się na zakup, klient jest świadomy tego, że nie otrzyma perfum w licencjonowanym opakowaniu.
Wszystkie próbki zawierają oryginalne zapachy, bez żadnych domieszek i rozcieńczania.
Zwrot i reklamacja
Możesz zrezygnować z zamówienia w ciągu 14 dni bez podawania przyczyny. Prawo do zwrotu jest liczone od dnia dostarczenia zamówienia i dotyczy tylko produktów nieotwartych i nieużywanych.
Prawo do reklamacji z kolei przysługuje Ci jeżeli produkt będzie uszkodzony.
Informacje o wysyłce
🇵🇱 Koszty przesyłki na terenie Polski: Odbiór w punkcie / Automat paczkowy:
Moje pierwsze śmierdziuchy w życiu, muszę przyznać, że chociaż sama do końca nie wiem czego się spodziewałam, to na pewno nie tego. Na samym początku zapach był po prostu dziwny, ciężko go było do czegokolwiek porównać. Z czasem było coraz gorzej, brało mnie na wymioty za każdym razem jak go poczułam. Zaczął mi przypominać zapach mojego świętej pamięci psiaka, kiedy w wieku 16 lat mocno chorował i był już jedną łapą za tęczowym mostem. Jeśli chodzi o ich trwałość, to chociaż wytrzymałam z nimi raptem 40 minut to po pierwszym myciu (a nawet szorowaniu) zapach tylko nieco złagodniał. Po drugim myciu delikatnie się plątał po skórze i już nie przeszkadzał.
Bardzo mocna skóra na starcie, z czasem ustępuje miejsca fiołkowi. Zapach bardzo charakterystyczny, luksusowy, kojarzy mi się z bogatą, dojrzałą kobietą (w pozytywny sposób ;))
Zapach jest okej chociaż bardziej niż z lipą to kojarzy się z szamponem do mycia włosów. Troszkę się zawiodłam, miałam nadzieję na taki ciepły, miodowy, otulający zapach