Podatek wliczony w cenę.
Wysyłka obliczana przy kasie.
Nie udało się załadować dostępności odbioru
Siedem plag lasu iglastego i jedna magiczna liczba
Spell 125 to siódmy zapach wydany w siódmym roku istnienia Papillon, w siódmym dniu siódmego miesiąca — i nie, to nie przypadek, tylko czysta, wyrachowana numerologia. Marka zamyka nią krąg, który otworzyła Anubisem, wracając do egipskich, esoterycznych korzeni swojej historii. Pachnie jak rytuał odprawiany w mroźnym, iglastym lesie o północy — zimno, żywicznie i trochę niebezpiecznie.
Charakter: Żywiczny, drzewny, mistyczny, chłodny na starcie i ciepły na finiszu Dla kogo: Dla osób, które w Boga nie wierzą, ale w energię drzew — już tak.
Ewolucja zapachu przypomina wędrówkę przez ciemny bór o zmierzchu: Otwarcie uderza chłodną, żywiczną ostrością syberyjskiej sosny i czarnej cykuty — trochę groźnie, trochę jak scena z horroru skandynawskiego. Serce owija się dymnym, zielonym kadzidłem sacra i kremowym ylangiem, budując gęstą, niemal transową atmosferę. Baza ląduje miękko w białej ambrze i indyjskim drzewie sandałowym, zostawiając na skórze ciepły, skórzano-drzewny ślad, który trzyma się długo po opuszczeniu lasu.
W przypadku zakupu próbek, Eau de Poudel przepakuje autentyczny i oryginalny zapach do szkieł zastępczych, znanych również jako dekanty, odlewki, czy atomizery.
Decydując się na zakup, klient jest świadomy tego, że nie otrzyma perfum w licencjonowanym opakowaniu.
Wszystkie próbki zawierają oryginalne zapachy, bez żadnych domieszek i rozcieńczania.
Zwrot i reklamacja
Możesz zrezygnować z zamówienia w ciągu 14 dni bez podawania przyczyny. Prawo do zwrotu jest liczone od dnia dostarczenia zamówienia i dotyczy tylko produktów nieotwartych i nieużywanych.
Prawo do reklamacji z kolei przysługuje Ci jeżeli produkt będzie uszkodzony.
Informacje o wysyłce
🇵🇱 Koszty przesyłki na terenie Polski: Odbiór w punkcie / Automat paczkowy:
Mój mąż uważa, że pachną śliwowicą rozlaną w starym pubie ale taką juz wsiąkniętą w kontuar. Nam sie podoba 💜
K
PINEWARD Fanghorn II Extrait Klaudia Kardynał
Na początku miałam wrażenie, że pachnie piwnicą... Ale się pomyliłam. Tak pachnie leśna ściółka, mokra ziemia. A następnie wybijają się igły i żywica. Po prostu cudowny sosnowy bór.
Słona woda, a zaraz po niej wodorost na krawędzyli śmierdzącego i pachnącego. Gdzieś tam siedzą jeszcze kawałki drewienka, no ale przede wszystkim WODOROST dominujący jak wielkomorszcz. Niełatwy zapach, ale nadal w kategorii 'podoba się', tym bardziej, że pod sam koniec wodorost trochę odpuszcza i pozostaje słona woda
Najpiękniejsza rdza świata - feel good ruda otoka, kadzidło i drewno pomiędzy, i zimny metaliczny rdzeń elektryczny jak polizanie baterii. Kategoria wowow