A
PARFUMERIE PARTICULIERE Type Writer Extrait Pachną na mnie sucho, technicznie, smarem do maszyny do pisania, kalką. Przypomniały mi biuro, w którym pracowała moja mama w latach 80-tych. Niesamowita podróż.
Ciekawe. Bardziej czuję kawę niż cytrusy. Po kilku godzinach pojawia się nuta piwna. Na mnie są trwałe. Ciekawe, ale szukam czegoś innego.
Kocham zapach kwitnących lip. Niestety ten zapach ma nic wspólnego z lipą. Rozczarowałam się.
Bardzo eleganckie, Nie przytłaczające. Dosyć trwałe. Idalne do pracy. Bardzo chałabym cały flakon.
Na mnie to jest intensywny zapach płynu do płukania tkanin. Nie polubiliśmy się.

