TIZIANA TERENZI Vittoriale to zapach pełen odwagi i pasji, zainspirowany monumentalnym dziedzictwem Gabriele D’Annunzio.
Skórzano–tytoniowa głębia spotyka się tu z aromatem kardamonu i labdanum, tworząc kompozycję intensywną, odważną i niepokorną. To perfumy, które celebrują życie w jego pełnym, bezkompromisowym wymiarze.
Twórczynią zapachu jest Tiziana Terenzi, która zestawiła włoską skórę, dymny tytoń i przyprawowy kardamon z jaśminem, fiołkiem i piżmem. W bazie dominują mech dębowy, ambra oraz szlachetne oudy – kambodżański i indyjski – nadające perfumom majestatycznej mocy i niezwykłej trwałości. Vittoriale otula jak rytuał – intensywny, elegancki i namiętny.
Nuty zapachowe:
Nuty głowy: kardamon, tytoń z Kentucky, tourbat, włoska skóra Nuty serca: jaśmin wielkolistny, liście fiołka, piżmo, czystek, labdanum, paczula z Singapuru Nuty bazy: ambra, mech dębowy z Toskanii, oud kambodżański i indyjski
Ważne informacje
W przypadku zakupu sampli, Eau de Poudel przepakuje autentyczny i oryginalny zapach do szkieł zastępczych, znanych również jako dekanty, odlewki, czy atomizery.
Decydując się na zakup klient jest świadomy tego, że nie otrzyma perfum w licencjonowanym opakowaniu.
Wszystkie sample zawierają oryginalne zapachy, bez żadnych domieszek i rozcieńczania.
Zwrot i reklamacja
Możesz zrezygnować z zamówienia w ciągu 14 dni bez podawania przyczyny. Prawo do zwrotu jest liczone od dnia dostarczenia zamówienia i dotyczy tylko produktów nieotwartych i nieużywanych.
Prawo do reklamacji z kolei przysługuje Ci jeżeli produkt będzie uszkodzony.
Informacje o wysyłce
🇵🇱 Koszty przesyłki na terenie Polski: Odbiór w punkcie / Automat paczkowy:
Mniej słodkie niż się spodziewałam, ale dalej słodkie i kwiatowe :) ze wszystkich soppo jakie mam są chyba najmniej „przytłaczające” intensywnością, a jednak dalej wiadomo, co czuć. Chyba mój faworyt :) a myślałam, że pokocham bez!
Pachnie jak rabarbar ALE UWAGA, pachnie jak rabarbar z łodygą :D nie jak rabarbar z ciasta, nie jak dżemik. Dosłownie ktoś ci daje na działce ucięty kawałek z liściem i tak pachną te perfumy- słodkie, ale jednak czuć cos więcej niż tylko “korzen”, jest tez ten liść.
Pachnie dokładnie jak bez na ulicy w piękny majowy poranek, czysty bez. Jakbym spotkała kogoś z tymi perfumami to bym się zastanowiła czy nie kwitnie gdzieś obok autentycznie bez :D!