My Girlfriend's Girlfriend z serii inspirowanej Type O Negative to zapach lekki, radosny i beztroski. Idealnie oddaje klimat intymnej, wesołej nocy – rozrzucone kwiaty na pościeli i ślady szminki na trzech kieliszkach po winie. To czysta, owocowo-kwiatowa zabawa.
W przypadku zakupu sampli, Eau de Poudel przepakuje autentyczny i oryginalny zapach do szkieł zastępczych, znanych również jako dekanty, odlewki, czy atomizery.
Decydując się na zakup klient jest świadomy tego, że nie otrzyma perfum w licencjonowanym opakowaniu.
Wszystkie sample zawierają oryginalne zapachy, bez żadnych domieszek i rozcieńczania.
Zwrot i reklamacja
Możesz zrezygnować z zamówienia w ciągu 14 dni bez podawania przyczyny. Prawo do zwrotu jest liczone od dnia dostarczenia zamówienia i dotyczy tylko produktów nieotwartych i nieużywanych.
Prawo do reklamacji z kolei przysługuje Ci jeżeli produkt będzie uszkodzony.
Informacje o wysyłce
🇵🇱 Koszty przesyłki na terenie Polski: Odbiór w punkcie / Automat paczkowy:
DECONSTRUCTING EDEN My Girlfriend's Girlfriend EdP
Regular price
43,00 zł
Regular price
Sale price
43,00 zł
Sold out
5 stars: 1 (33%)
4 stars: 2 (67%)
3 stars: 0 (0%)
2 stars: 0 (0%)
1 star: 0 (0%)
A
Anonimowy
Ja tu czuję czystość i świeże pranie. Dziewczęcy i komfortowy zapach, ale nie infantylny.
M
Marta Maciejewska
Nie podbił mojego serca
A
Anna
Ku mojemu zaskoczeniu zapach jest BARDZO słodki, a jednocześnie "ozonowy", mimo że w nutach brak ozonu. Pierwsze nuty przypominają mi trochę zapach baniek mydlanych, później pojawiają się mandarynka i grejpfrut, a na końcu frezja, lilia i róża.
Chłodne, rześkie akordy, które pachną jak chłodny poranek. Po chwili wyczuwam delikatne cytrusowe nuty i białe kwiaty. Bardzo miły, delikatny i przyjemny zapach. Mam wrażenie, że wyczuwam również kamienie, ale może to tylko na mojej skórze.
Przepiękna kawa z dodatkiem kardamonu i nutki cytrusu oraz wanilii. Dodatek piżma ładnie podkręca całą kompozycję.
Wybitna kawa! Takim aromatem aż się chce otulać 🥰
Lekkie, białe, jakby posypane chmurką cukru pudru, ale taką cieniutką. Jest biała róża, są salicylany - one są lekko słone, ale bardziej dają vibe zimnej landrynki. Nieoczywiste, ciekawe.