Intensywna wiśnia, czerwona pomarańcza i dymne drewno dębowe
Sirène Privée to mroczniejsza, bardziej niebezpieczna i zuchwała odsłona oryginalnego zapachu Sirène od marki Fragrance Du Bois. Pachnie jak korzenno-owocowy eliksir o niezwykłej sile przyciągania – to kompozycja, w której pikantne przyprawy i wyrazista wiśnia toną w dymno-drzewnej bazie, tworząc mieszankę pełną kontrastów, uwodzicielską i bezwzględnie uzależniającą.
Charakter: Owocowo-przyprawowy, drzewny, dymny, mroczny, uwodzicielski i bardzo intensywny Dla kogo: Dla poszukiwaczy zapachów odważnych, zmysłowych i bezkompromisowych
Ewolucja zapachu to przejście od ostrej świeżości do dymnej głębi: Otwarcie: Kompozycję startuje żywa, przełamująca schematy eksplozja. Soczysta czerwona pomarańcza zderza się z pikantnym różowym pieprzem i ciepłą gałką muszkatołową. Serce: Zapach gęstnieje, nabierając ciepłego, owocowo-kwiatowego charakteru. Na pierwszy plan wysuwa się charakterystyczna wiśnia, intrygująco doprawiona korzenną korą cynamonu i eleganckim geranium. Baza: Finał to mroczne, dymno-piżmowe uziemienie. Ziemista wetyweria, szlachetne drewno dębowe i orientalny cypriol tworzą bogaty, ciepły i magnetyzujący fundament na skórze.
W przypadku zakupu sampli, Eau de Poudel przepakuje autentyczny i oryginalny zapach do szkieł zastępczych, znanych również jako dekanty, odlewki, czy atomizery.
Decydując się na zakup klient jest świadomy tego, że nie otrzyma perfum w licencjonowanym opakowaniu.
Wszystkie sample zawierają oryginalne zapachy, bez żadnych domieszek i rozcieńczania.
Zwrot i reklamacja
Możesz zrezygnować z zamówienia w ciągu 14 dni bez podawania przyczyny. Prawo do zwrotu jest liczone od dnia dostarczenia zamówienia i dotyczy tylko produktów nieotwartych i nieużywanych.
Prawo do reklamacji z kolei przysługuje Ci jeżeli produkt będzie uszkodzony.
Informacje o wysyłce
🇵🇱 Koszty przesyłki na terenie Polski: Odbiór w punkcie / Automat paczkowy:
Jestem oczarowana tym zapachem.
Świeży, zielony i cytrusowy.
Przyjemnie drażni nos.
Nie wyczuwam tu zapachu grzybów czy kostki rosołowej tak jak czytałam w różnych opiniach, ale konopie już tak.
Przypomina mi zapach mchu po deszczu.