Żywiczna sosna, truskawkowy karmel i ciastka z rodzynkami prosto z leśnej cukierni
Pineward Ponderosa odtwarza aromat potężnej sosny ponderosa, której żywica skrywa zaskakująco deserowe oblicze: waniliowe, maślane i zaskakująco truskawkowe. Gęste igliwie, aromatyczna kora i balsamiczne drewno spotykają się tu z cynamonem, woskiem pszczelim i zapachem ciastek z rodzynkami – jakby ktoś urządził amerykańską cukiernię w samym środku sosnowego lasu.
Charakter: Żywiczny, drzewny, balsamiczny, waniliowy, gourmand, lekko owocowy i korzenny.
Dla kogo: Dla miłośników leśnych zapachów z nietypowym, deserowym twistem oraz osób, które lubią, gdy natura pokazuje swoją mniej oczywistą stronę. Dla fanów słodkich żywic, sosnowego igliwia i kompozycji przywodzących na myśl wypieki babci, leśną chatę i słoik miodu stojący na drewnianym stole.
W przypadku zakupu sampli, Eau de Poudel przepakuje autentyczny i oryginalny zapach do szkieł zastępczych, znanych również jako dekanty, odlewki, czy atomizery.
Decydując się na zakup klient jest świadomy tego, że nie otrzyma perfum w licencjonowanym opakowaniu.
Wszystkie sample zawierają oryginalne zapachy, bez żadnych domieszek i rozcieńczania.
Zwrot i reklamacja
Możesz zrezygnować z zamówienia w ciągu 14 dni bez podawania przyczyny. Prawo do zwrotu jest liczone od dnia dostarczenia zamówienia i dotyczy tylko produktów nieotwartych i nieużywanych.
Prawo do reklamacji z kolei przysługuje Ci jeżeli produkt będzie uszkodzony.
Informacje o wysyłce
🇵🇱 Koszty przesyłki na terenie Polski: Odbiór w punkcie / Automat paczkowy:
Naprawdę piękny discovery set, bardzo pomysłowy. Marcheweczka skradła moje serce, tak samo jak Hinoki. Cieszę się że kupiłam dwa różne zestawy, bo w obu jest właśnie hinoki.
Lubię testować herbaciane perfumy i tu miałam duże nadzieje, ale jednak najbardziej wybijają się nuty cytrusowe. Mimo wszystko jest to bardzo przyjemny, orzeźwiający zapach, idealny na wiosnę i lato.
Pachnie jak ziemia, trawa i troszkę chemiczna, słodka i musująca truskawka. Przez połączenie ziemi z słodkimi nutami troszeczkę wyczuwam marchewkę (nie żeby to było coś złego :DD). Szkoda, że nie są bardziej trwałe!