Soczysta poziomka, samoakceptacja i owocowa radość
Mog Them to zapachowa lekcja odpuszczania i uwolnienia się od ciągłego porównywania z innymi. Marka Soppo zamknęła we flakonie bezkompromisowy aromat jednego owocu – drobnej, ale pełnej intensywnego smaku poziomki. Pachnie jak czysta, dojrzała i słodka esencja owocowa, całkowicie pozbawiona akcentów zielonych liści czy ziemi. Dzięki potężnemu stężeniu (aż 30% zaperfumowania) to linearny, otulający eliksir, który przypomina, że własne, niespieszne tempo jest w pełni wystarczające.
Charakter: Owocowy, słodki, soczysty, radosny i jednonutowy (solinote). Dla kogo: Dla miłośników czystych, realistycznych zapachów owocowych bez zbędnych domieszek. To doskonały wybór dla osób szukających słodkich, podnoszących na duchu perfum, które działają jak aromaterapeutyczna ulga i pozwalają po prostu cieszyć się byciem sobą.
Ewolucja zapachu to linearna, radosna oda do jednego owocu: Otwarcie: Kompozycję startuje uderzenie czystej, słodkiej i nieziemsko soczystej poziomki. Serce: Zapach celowo nie zmienia swojego oblicza – na skórze wciąż dominuje w pełni dojrzała, nieskomplikowana i radosna poziomka. Baza (według marki "nuta dupki"): Finał to niesamowicie trwała i niezmiennie owocowa poziomka, która dzięki wysokiemu stężeniu ekstraktu zostaje na skórze jako słodkie, nostalgiczne przypomnienie.
W przypadku zakupu sampli, Eau de Poudel przepakuje autentyczny i oryginalny zapach do szkieł zastępczych, znanych również jako dekanty, odlewki, czy atomizery.
Decydując się na zakup klient jest świadomy tego, że nie otrzyma perfum w licencjonowanym opakowaniu.
Wszystkie sample zawierają oryginalne zapachy, bez żadnych domieszek i rozcieńczania.
Zwrot i reklamacja
Możesz zrezygnować z zamówienia w ciągu 14 dni bez podawania przyczyny. Prawo do zwrotu jest liczone od dnia dostarczenia zamówienia i dotyczy tylko produktów nieotwartych i nieużywanych.
Prawo do reklamacji z kolei przysługuje Ci jeżeli produkt będzie uszkodzony.
Informacje o wysyłce
🇵🇱 Koszty przesyłki na terenie Polski: Odbiór w punkcie / Automat paczkowy:
Kocham ten zapach, jest jednym z moich ulubionych w całej perfumiarskiej kolekcji. Wspaniały, rześki, lekko kwaśny, z wyczuwalną nutą rumu. Początkowo nie byłam do niego przekonana, bo skojarzył mi się z, uwaga, męską pianką do golenia XD Ale im dłużej miałam go na skórze, tym bardziej się zakochiwałam. Bardzo trwały zapach, zostaje na ciuchach na długo, choć według mojego chłopaka jest super delikatny i trzeba być blisko osoby go noszącej, by go poczuć. Dla mnie win/win situation.
Bardzo, ale to BARDZO intrygujący zapach. Trochę jak nabój do pióra, trochę jak stara szopa z zardzewiałymi narzędziami (sorry, takie miałam skojarzenie XD). Dla mnie trochę zbyt mocny, ale chłopakowi się spodobał.
Trochę jak dr Pepper? Ciężko wyczuć, do czego to porównać, ale faktycznie daje colą i jakimiś korzennymi przyprawami - cynamon, może goździk. Dla mnie za słodki, nie byłam w stanie go nosić.
Nie będę oryginalna i dołączę się do zachwytów - to dokładnie ten zapach, którego się szuka, gdy kocha się bez. Testowałam przeróżne perfumy i to + Yen to jedyne strzały w dziesiątkę, przy czym Doggy Siren są zdecydowanie "czystsze" w odbiorze.