Lawendowy cukier, waniliowe chai latte i urok współczesnej czarownicy
Moon Magic od marki Sorce to zapach, który otula niczym miękki, puszysty koc, wnosząc jednocześnie do otoczenia powiew intrygującej świeżości. Pachnie jak ulubiona, przytulna czarownica – to oryginalna, piżmowa kompozycja gourmand, w której ciepły, rozgrzewający aromat waniliowego spienionego mleka i przypraw chai zderza się z kojącą słodyczą lawendowego cukru. Całość zyskuje fascynujący, nowoczesny sznyt dzięki chłodnemu, mineralnemu akordowi "kryształów naładowanych światłem księżyca" oraz przestrzennym molekułom, takim jak ambroksan, kaszmir i aksamitne, syntetyczne piżma (Globanone, Velvione). To magiczny eliksir, który mistrzowsko łączy bezpieczny, domowy komfort z krystaliczną tajemnicą.
Charakter: Piżmowy, gourmand, korzenny, mleczny, otulający, przytulny i subtelnie mineralny. Dla kogo: Dla współczesnych czarownic, miłośników aromatu chai latte i lawendy, fanów przestrzennych kompozycji molekularnych oraz każdego, kto szuka zapachu będącego idealnym balansem pomiędzy zmysłowym ciepłem a księżycowym chłodem.
W przypadku zakupu sampli, Eau de Poudel przepakuje autentyczny i oryginalny zapach do szkieł zastępczych, znanych również jako dekanty, odlewki, czy atomizery.
Decydując się na zakup klient jest świadomy tego, że nie otrzyma perfum w licencjonowanym opakowaniu.
Wszystkie sample zawierają oryginalne zapachy, bez żadnych domieszek i rozcieńczania.
Zwrot i reklamacja
Możesz zrezygnować z zamówienia w ciągu 14 dni bez podawania przyczyny. Prawo do zwrotu jest liczone od dnia dostarczenia zamówienia i dotyczy tylko produktów nieotwartych i nieużywanych.
Prawo do reklamacji z kolei przysługuje Ci jeżeli produkt będzie uszkodzony.
Informacje o wysyłce
🇵🇱 Koszty przesyłki na terenie Polski: Odbiór w punkcie / Automat paczkowy:
Na noc idealne, uderza dobrym masala chai z nutką lawendy. Czekam na restocking
Z
Zuzanna W.
Jest to zapach bardzo ziołowy. Czuć lawendę, ale razem z innymi ziołami. Po czasie wydobywa się też zapach cukru. Zapach jest bardzo trwały.
A
Anna P.
Kurde no, muszę uważać, jak w Sorce jest cokolwiek zielonego - tak samo jak w Witchery, ziołowo-zielone nuty są totalnie nie dla mnie :c lawendy nie czuję w ogóle.
A
Ania J.
pachnie jak grzyb kania posypany kardamonem - także zajebiste dla każdej jesieniary imho
M
Magdalena S.
Kuurde, no nie tym razem, nie moja lawenda. Mocno ziołowa, taka aż kąsająca, nieco kwaśna - jak ktoś nie lubi bardzo słodkich zapachów to śmiało. Zdecydowanie do magii ofensywnej, nie na defensywę :D
I
Izabela Z.
Kuchnia wiedźmy o poranku. W kociołku purpla albo herbata, albo jakiś czarodziejski dekokt, na ścianach wisi suszona lawenda. "Moon magic extrait" jest słodko-ziołowe, z dominacją wspomnianej lawendy, potem na prowadzenie wjeżdżają nuty herbaciane - w finale jest rozkosznie i otulająco.
U mnie ten syrop klonowy wybija się trochę za bardzo w porównaniu do lekko syntetycznego banana. W rozwinięciu robi robi się bardzo syropkowo-karmelowo, ciepło i słodko, niestety nie do końca moje klimaty.
Cudownie słodkie ale nie za słodkie - jakby nosiło się ciasto pomarańczowe na sobie. Naprawdę przyjemny, otulający zapach. Szczególnie jak ktoś lubi zapach słodkich cytrusów!
Ale na pewno nie powiedziałabym że jest to zapach wampirzej żony …