nie czuję wogóle akordu popcornu i prochu strzelniczego, jedynie irys i to taki gładki, kremowy. Zapach nie jest w ogóle kontrowersyjny, według mnie jak najbardziej noszalny, skręcający w damską stronę
wreszcie trafiłam na perfumy, które serio pachną jak stare książki! zapach przypomina mi wejście do zakurzonej biblioteki, w powietrzu unosi się zapach skórzanych opasłych ksiąg. Mega polecam
Była próbka a teraz pora na nieco większą przyjemność. Ten zapach jest tak mój, że aż trudno uwierzyć. Spokojny ale intrygujący, pięknie się rozwija na skórze, osiada na niej w ciepłych i delikatnych nutach.

