Mistyczne kadzidło, przydymiona skóra i światłocień Caravaggia
In Extremis Extrait od niszowej marki Astrophil & Stella to olfaktoryczny hołd dla geniuszu Caravaggia, mistrzowsko skomponowany przez Meo Fusciuniego. Pachnie jak fascynujący taniec światła i mroku uwieczniony na płótnie – to poetycka, zielono-drzewna kompozycja, w której świetliste, aromatyczne zioła i delikatne kwiaty zderzają się z nieokiełznaną, przydymioną skórą, mrocznym oudem i mistycznym kadzidłem. To niezwykle wielowarstwowe i intrygujące dzieło zaprasza do odkrywania najgłębszych zakamarków ludzkiego ducha, idealnie wtapiając się w ciało i obnażając piękno ukryte w niedoskonałości.
Charakter: Zielony, drzewny, skórzany, kadzidlany, poetycki, mroczny i pełen artystycznych kontrastów. Dla kogo: Dla niespokojnych, artystycznych dusz, miłośników sztuki i głębokich, skórzano-kadzidlanych kompozycji oraz każdego, kto pragnie nosić na sobie zapach będący prawdziwym, olfaktorycznym światłocieniem.
W przypadku zakupu sampli, Eau de Poudel przepakuje autentyczny i oryginalny zapach do szkieł zastępczych, znanych również jako dekanty, odlewki, czy atomizery.
Decydując się na zakup klient jest świadomy tego, że nie otrzyma perfum w licencjonowanym opakowaniu.
Wszystkie sample zawierają oryginalne zapachy, bez żadnych domieszek i rozcieńczania.
Zwrot i reklamacja
Możesz zrezygnować z zamówienia w ciągu 14 dni bez podawania przyczyny. Prawo do zwrotu jest liczone od dnia dostarczenia zamówienia i dotyczy tylko produktów nieotwartych i nieużywanych.
Prawo do reklamacji z kolei przysługuje Ci jeżeli produkt będzie uszkodzony.
Informacje o wysyłce
🇵🇱 Koszty przesyłki na terenie Polski: Odbiór w punkcie / Automat paczkowy:
Bardziej kwiatowy niż kawowy. Na początku mocno wybija się róża. Następnie dochodzą inne kwiaty. Delikatnie pojawia się kawa z mlekiem i wanilia. Bardzo przyjemny zapach. Nie mam się do czego doczepić. Tylko dla mnie zbyt kwiatowy i różany.
U mnie ten syrop klonowy wybija się trochę za bardzo w porównaniu do lekko syntetycznego banana. W rozwinięciu robi robi się bardzo syropkowo-karmelowo, ciepło i słodko, niestety nie do końca moje klimaty.