Kryształki soli, upojny jaśmin i aksamitny ogród nocą
Sambalia Extrait od niszowej marki Astrophil & Stella to kunsztowna kompozycja stworzona z myślą o romantycznych duszach i marzycielach zawieszonych między snem a jawą. Pachnie jak oniryczna podróż z morskich głębin wprost do aksamitnego, nocnego ogrodu – to niezwykle wyrafinowana, kwiatowa mieszanka, w której orzeźwiające, wytrawne cytrusy i sugestywne kryształki soli zderzają się z bujnym jaśminem sambac, szlachetną magnolią i zieloną konwalią. Wykreowane przez Michele Marina dzieło tworzy na skórze mistrzowską iluzję jednego, abstrakcyjnego kwiatu nocy, który z czasem ociepla się owocową słodyczą brzoskwini, miękko osiadając na kremowym fundamencie z drzewa sandałowego i piżma.
Charakter: Kwiatowy, morski, owocowy, oniryczny, elegancki i niezwykle wyrafinowany. Dla kogo: Dla zmysłowych marzycieli, miłośników bogatych kompozycji kwiatowych przełamanych morską iskrą oraz każdego, kto szuka zapachu głębokiego, poetyckiego i zawieszonego poza czasem.
W przypadku zakupu sampli, Eau de Poudel przepakuje autentyczny i oryginalny zapach do szkieł zastępczych, znanych również jako dekanty, odlewki, czy atomizery.
Decydując się na zakup klient jest świadomy tego, że nie otrzyma perfum w licencjonowanym opakowaniu.
Wszystkie sample zawierają oryginalne zapachy, bez żadnych domieszek i rozcieńczania.
Zwrot i reklamacja
Możesz zrezygnować z zamówienia w ciągu 14 dni bez podawania przyczyny. Prawo do zwrotu jest liczone od dnia dostarczenia zamówienia i dotyczy tylko produktów nieotwartych i nieużywanych.
Prawo do reklamacji z kolei przysługuje Ci jeżeli produkt będzie uszkodzony.
Informacje o wysyłce
🇵🇱 Koszty przesyłki na terenie Polski: Odbiór w punkcie / Automat paczkowy:
Spodziewałam się świeżej, prawdziwej truskawki i... lekkie rozczarowanie. Zapach bardzo ładny, jednak pierwszy psik i pierwsza myśl od razu to truskawkowe gumy orbit, 1:1🙈 i tak przez dobrą godzine. Z czasem zmienia się w truskawke z żelu pod prysznic/peelingu z firmy joanna. Może troche syropu truskawkowego. I może gdzies bardzo bardzo daleko w tle jest ta świeża truskawka, a może wmawiam sobie bo tak bardzo chciałam ją tam znaleźć. Poza tym gdzieś w 2 i 3 godzinie noszenia zapachu wyczułam jakąs nową nutę, może siana, ale lekko poddymionego. Pod koniec to znowu peeling z joanny z dodatkiem czegoś kremowego. Jest przyjemny, ale niestety dla mnie to nie świeża truskawka. Czuć ten zapach jeszcze delikatnie, blisko skóry po 7 godzinach.
Od początku mleczny, pudrowy, chociaż przez chwile delikatnie drażni, szczypie w nos :) Jest słodki, ale nie ulepny. Po chwili dochodzi nuta sprayu na komary, ale bardzo delikatnie, gdzieś daleko w tle. Po 3/4 godzinach zostaje już prawie niewyczuwalna słodycz bardzo blisko skóry. Ma w sobie coś z różowej yary od lattafy. Nie jest szczególnie wyjątkowy, ale na pewno bezpieczny zapach i bardzo przyjemny :)