Novae Vanilla to wanilia widziana z zupełnie innej strony — mineralna, niemal kosmiczna świeżość otula tu bogaty, głęboki aromat prawdziwej laski wanilii. Złocisty absolut mimozy, zwanej złotym kwiatem, dorzuca słoneczną, promienną słodycz, jakby ktoś zamknął w jednym flakonie i galaktykę, i południowe pole mimoz.
Charakter: Wanilinowo-mineralny, słoneczny, głęboki, świetlisty Dla kogo: Dla koneserów kosmicznej vanilii.
Ewolucja zapachu przypomina światło gwiazdy przebijające się przez złocisty kwiat: Otwarcie to chłodny, mineralny akord — surowy i niemal metaliczny, jak pył gwiezdny. Serce rozjaśnia się absolutem mimozy i niebieską wanilią NaturePrint®, budując słoneczną, promienną słodycz. Baza osiada w burbońskiej wanilii SFE, ekstrakcie waniliowym z Madagaskaru, drewnie ambrowym i piżmie, zostawiając na skórze gęsty, ciepły ślad, który trzyma się długo jak echo odległej gwiazdy.
W przypadku zakupu sampli, Eau de Poudel przepakuje autentyczny i oryginalny zapach do szkieł zastępczych, znanych również jako dekanty, odlewki, czy atomizery.
Decydując się na zakup klient jest świadomy tego, że nie otrzyma perfum w licencjonowanym opakowaniu.
Wszystkie sample zawierają oryginalne zapachy, bez żadnych domieszek i rozcieńczania.
Zwrot i reklamacja
Możesz zrezygnować z zamówienia w ciągu 14 dni bez podawania przyczyny. Prawo do zwrotu jest liczone od dnia dostarczenia zamówienia i dotyczy tylko produktów nieotwartych i nieużywanych.
Prawo do reklamacji z kolei przysługuje Ci jeżeli produkt będzie uszkodzony.
Informacje o wysyłce
🇵🇱 Koszty przesyłki na terenie Polski: Odbiór w punkcie / Automat paczkowy:
Borze szumiący jaki to jest ciekawy zapach. Na początku miałam wrażenie że wącham... Powietrze!
To jest coś niesamowitego.
Nie wiem czy długo się utrzymuje i czy będzie odczuwalny dla kogoś obok, ale takiego zapachu jeszcze nie miałam.
Jestem mile zaskoczona, zszokowana i oczarowana.
Zapach jest świetlisty, jasny i delikatnie cytrusowy.
Czuję się z nim jak na wakacjach nad jeziorem.
Zastanawiam się, czy faktycznie czuję tusz czy to sugestia [Ale chyba czuję? Sporo czasu minęło od pracy z tuszem kreślarskim także ten], ale tak czy inaczej w połączeniu z drzewem i wetywerią zapach naprawdę robi robotę i wpada w kategorię jednego z wow/fav. Warty rozważenia jako jeden z signature scents
znowu siedzę w pracowni informatycznej na strychu liceum, jest lato, 30 stopni, słońce napie*dala na plastikowe obudowy komputerów, w powietrzu wisi kurz, zaraz będzie dzwonek, życie jest jeszcze piękne
pierwszy zapach Zoologist który testuję, faktycznie kojarzy się ze zwierzątkiem z nazwy, oczekiwania spełnione <3
(ps żaden ćmok nie ucierpiał podczas robienia zdjęcia)