Diurno EDP to ponadczasowy fougère z domieszką słodkiego amaretto — kompozycja, która nazwę zawdzięcza Albergo Diurno, mediolańskiej publicznej łaźni w stylu art déco. To było miejsce demokratyczne: chwilę odpoczynku i odświeżenia mógł tu znaleźć zarówno zmęczony komiwojażer, jak i elegancki biznesmen czy rodzina z klasy robotniczej. Pachnie jak przerwa w środku dnia — czysta, aromatyczna i lekko słodka.
Charakter: Aromatyczno-gourmandowy, świeży, ciepły, z nutą słodkiego relaksu Dla kogo: Dla tych, którzy cenią małe rytuały w środku zabieganego dnia i staroświecką elegancję noszoną na co dzień.
Ewolucja zapachu przypomina wejście do chłodnej, marmurowej łaźni z gorącej mediolańskiej ulicy: Otwarcie wita słodkim amaretto i aromatyczną lawendą, budując znajomy, fougère'owy początek z lekkim twistem. Serce rozwija się w kierunku geranium Bourbon i szałwii, dodając ziołowej głębi i świeżości. Baza osiada w białym piżmie, nutach wodnych i drzewie cedrowym, zostawiając na skórze czysty, spokojny ślad, jak echo chwili oddechu w środku zgiełku.
W przypadku zakupu sampli, Eau de Poudel przepakuje autentyczny i oryginalny zapach do szkieł zastępczych, znanych również jako dekanty, odlewki, czy atomizery.
Decydując się na zakup klient jest świadomy tego, że nie otrzyma perfum w licencjonowanym opakowaniu.
Wszystkie sample zawierają oryginalne zapachy, bez żadnych domieszek i rozcieńczania.
Zwrot i reklamacja
Możesz zrezygnować z zamówienia w ciągu 14 dni bez podawania przyczyny. Prawo do zwrotu jest liczone od dnia dostarczenia zamówienia i dotyczy tylko produktów nieotwartych i nieużywanych.
Prawo do reklamacji z kolei przysługuje Ci jeżeli produkt będzie uszkodzony.
Informacje o wysyłce
🇵🇱 Koszty przesyłki na terenie Polski: Odbiór w punkcie / Automat paczkowy:
Bardziej kwiatowy niż kawowy. Na początku mocno wybija się róża. Następnie dochodzą inne kwiaty. Delikatnie pojawia się kawa z mlekiem i wanilia. Bardzo przyjemny zapach. Nie mam się do czego doczepić. Tylko dla mnie zbyt kwiatowy i różany.
U mnie ten syrop klonowy wybija się trochę za bardzo w porównaniu do lekko syntetycznego banana. W rozwinięciu robi robi się bardzo syropkowo-karmelowo, ciepło i słodko, niestety nie do końca moje klimaty.