SORCE

SORCE Where The Wild Things Grow Extrait

Regular price
35,00 zł
Regular price
Sale price
35,00 zł
Tax included. Shipping calculated at checkout.
Pojemność

    Truskawki prosto z krzaka i wanilia w wersji cream soda

    Where The Wild Things Grow to zapach, który zaczyna się jak późnowiosenny sad, a kończy jak poranna łąka po deszczu. Soczyste truskawki wciąż na gałązce i kremowa wanilia cream soda powoli ustępują miejsca kwiatom truskawki, świeżej trawie w porannej rosie i nasionom ambretty. Do tego irys toskański i geosmina — ta sama nuta, która odpowiada za zapach ziemi tuż po deszczu.

    Charakter: Owocowo-zielony, świeży, mlecznie słodki, z ziemistym akcentem
    Dla kogo: Dla dzikich dusz z sentymentem do lata w ogrodzie i entuzjastów zapachów, które pachną jak najlepszy dzień czerwca.

    Ewolucja zapachu przypomina spacer przez wiosenny sad tuż po deszczu: Otwarcie to soczyste truskawki i kremowa nuta wanilii cream soda, słodkie i figlarne od pierwszej chwili. Serce rozjaśnia się kwiatem truskawki i świeżą trawą w porannej rosie, budując zielony, wilgotny środek. Baza osiada w nasionach ambretty i irysie toskańskim, zostawiając na skórze miękki, piżmowo-pudrowy ślad z ziemistym echem geosminy w tle.

    Nuty zapachowe:
    Truskawki, kwiat truskawki, wanilia cream soda, świeża trawa z poranną rosą, nasiona ambretty, irys toskański, geosmina

    Ważne informacje

    W przypadku zakupu sampli, Eau de Poudel przepakuje autentyczny i
    oryginalny zapach do szkieł zastępczych, znanych również jako dekanty,
    odlewki, czy atomizery.

    Decydując się na zakup klient jest świadomy tego, że nie otrzyma perfum w licencjonowanym opakowaniu.

    Wszystkie sample zawierają oryginalne zapachy, bez żadnych domieszek i rozcieńczania.

    Zwrot i reklamacja

    Możesz zrezygnować z zamówienia w ciągu 14 dni bez podawania przyczyny. Prawo do zwrotu jest liczone od dnia dostarczenia zamówienia i dotyczy tylko produktów nieotwartych i nieużywanych.

    Prawo do reklamacji z kolei przysługuje Ci jeżeli produkt będzie uszkodzony.

    Informacje o wysyłce

    🇵🇱 Koszty przesyłki na terenie Polski:
    Odbiór w punkcie / Automat paczkowy:

    • DPD Pickup (Żabka, Dino, Shell, Automaty DPD) – 9,80 zł
    • ORLEN Paczka (Kioski Ruchu, Stacje Orlen, Automaty) – 10,90 zł
    • Paczkomat InPost 24/715,00 zł

    Kurier (Dostawa do drzwi):

    • Kurier InPost19,00 zł
    • Kurier DPD22,00 zł

    🇪🇺 Koszty przesyłki poza Polskę:

    • 25,00 zł – Czechy, Litwa, Łotwa, Niemcy, Słowacja, Węgry.
    • 39,00 zł – Austria, Belgia, Estonia, Holandia, Luksemburg, Słowenia.
    • 55,00 zł – Bułgaria, Dania, Francja, Rumunia, Włochy.
    • 99,00 zł – Chorwacja, Finlandia, Hiszpania, Irlandia, Portugalia, Szwecja.
    SORCE Where The Wild Things Grow Extrait
    SORCE Where The Wild Things Grow Extrait
    • 5 stars: 3 (75%)
    • 4 stars: 1 (25%)
    • 3 stars: 0 (0%)
    • 2 stars: 0 (0%)
    • 1 star: 0 (0%)
    O
    Olga Tabak

    Spodziewałam się świeżej, prawdziwej truskawki i... lekkie rozczarowanie. Zapach bardzo ładny, jednak pierwszy psik i pierwsza myśl od razu to truskawkowe gumy orbit, 1:1🙈 i tak przez dobrą godzine. Z czasem zmienia się w truskawke z żelu pod prysznic/peelingu z firmy joanna. Może troche syropu truskawkowego. I może gdzies bardzo bardzo daleko w tle jest ta świeża truskawka, a może wmawiam sobie bo tak bardzo chciałam ją tam znaleźć. Poza tym gdzieś w 2 i 3 godzinie noszenia zapachu wyczułam jakąs nową nutę, może siana, ale lekko poddymionego. Pod koniec to znowu peeling z joanny z dodatkiem czegoś kremowego. Jest przyjemny, ale niestety dla mnie to nie świeża truskawka. Czuć ten zapach jeszcze delikatnie, blisko skóry po 7 godzinach.

    A
    Asia V.

    ależ słodziutka truskawka! właśnie jak Amerykanie wyobrażają sobie XD.
    chciałam żeby ten zapach był słodki, nostalgiczny, przypominał mi dzieciństwo
    i daje to wszystko! nawet ma taką słodka trawę w sobie,
    esencja mega słodkiej truskawki w kremie z nutą słodkiej trawy/krzaka w sobie! 10/10

    P
    Paula Drechsler

    Piękny 🥹 jak go zobaczyłam, zaśpiewało mi w głowie (obviously) Where the Wild Roses Grow i musiałam go kupić. Ten zapach taki jest, ogromna doza słodyczy głosu Kylie przeplatana cierniami głosu Nicka Cave'a, wychodzi z tego pyszne oddawanie tchu na dzikiej polanie pełnej poziomek.

    N
    Natalia Rutecka

    Cudo. Nigdy wcześniej nie byłam aż tak zakochana w perfumach. Są jednocześnie świeże, lekkie, ale też mają w sobie ziemisty pazur. No kochom. Dodam, że jestem osobą, która nie przepada za truskawkami, tak istnieją takie osobliwości. Mimo tego perfumy naprawdę trafiają w mój gust.
    A dodatkowo! Uwaga! Na sobie ich tak bardzo nie czuć, ale kompletny przez cały dzień lecą jak lipcowe osy do jagodzianek w sklepiku szkolnym.
    So... Worth it. 🍓