Po spryskaniu skóry mam wrażenie jakbym się wytarzała w pieprzu. Ostry, chemiczny, dziwny zapach. Zupełnie nie moja bajka.
Eleganckie z twistem, nie „klasycznie” eleganckie. Początkowo lekko mydlane, potem przebija się pieprz. Czuć świeżość, cytrusowe orzeźwienie.



