Mocny, leśny, mszany i niesamowicie przyjemny. Według mnie pachnie jak bór wieczorową porą po burzy. Dla mnie wyczuwalne są nuty eukaliptusa i mentolu. Ciekawy, bardzo trwały i charakterystyczny zapach. Pineward w pełnej krasie.
M
GIARDINO BENESSERE Pompei Garden EDP Upojna kremowa tuberoza, bardzo kobiece.
M
LES LIQUIDES IMAGINAIRES Tumultu EDP Prosty, medytacyjny, drzewny lekko kadzidlany. Ładny.
M
JEAN PAUL GAULTIER Le Beau EDT Czysty, letni, męski, kolejna świetna kreacja Bischa i Soni Constant :)
Tak pachnie samotność i smutek. Piękny melancholijny zapach cmentarnej kaplicy, z której tylko co wyniesiono kwiaty i zgaszono świece po pogrzebie, zapach pustego pokoju babci.

